Witajcie!
W końcu mogę nadrobić zaległości na blogu, ponieważ jestem chora. Ostatnio mówiłam sobie, że chciałabym być chora, bo sprawdzian to teraz mam, ale po sprawdzianie. Żałuję, że to powiedziałam. Od wczoraj się zaczęło wróciłam ze szkoły i zaczęło mnie gardło boleć, a dzisiaj rano wstaję i nie mogłam, żadnego słowa wydobyć z siebie, bo taką miałam chrypę. Moja chora zaczyna się zawsze od gardła, albo od kataru. Ważne, że mogę coś tutaj teraz napisać. U mnie oprócz choroby wszystko po staremu. Z piątku na sobotę bawiłam się z dziewczynami w klubie Bedroom. Było bardzo fajnie. Potańczone było. :D Ale już od poniedziałku wróciła rutyna szkoły. :( Chciałabym już święta, tą rodzinną atmosferę. :) Spotkać się z całą rodziną przy jednym stole, porozmawiać z nimi. Jak ja kocham Święta Bożego Narodzenia. Jedne ze świąt, na które tak niecierpliwie czekam, a potem Sylwester wyprawiany przeze mnie z moimi znajomymi, bo rodzice idą do cioci. Będziemy się świetnie bawić jak zawsze. Pewnie pokażą się wpisy z tych wydarzeń. Teraz muszę się wykurować, dzisiaj i jutro nie zamierzam wyjść z domu na krok, chce się wygrzać, a w piątek muszę iść do szkoły, bo mam kartkówki z przedmiotów, które muszę poprawić czyli fizyka i chemia. Nie lubię tych przedmiotów. :/ A weekend pewnie też nie wyjdę, bo zamierzam przygotować się perfekcyjnie do sprawdzianu z matmy, żeby przynajmniej była 3 to zawyży moją średnią do dwójki. Muszę teraz do końca pierwszego semestru poprawiać ocenki i uczyć się na bieżąco. Oby mi się udało. Jutro lub po tym jak wyzdrowieje zamierzam napisać wpis o moim rutynowym poranku. Pokazać wam co robię po kolei, jak się maluję, co zazwyczaj jem na śniadanie. Coś w stylu filmików na youtube o porankach.


Wracaj w takim razie szybko do zdrowia :)
OdpowiedzUsuńP.S. Dodaj sobie na stronie zakładkę "obserwatorzy", bo z tego co widzę, to jeszcze nie masz :)
Dziękuję, mam taką nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia :)
Usuń