poniedziałek, 26 października 2015

"Listopad choć często ponury, to ma w sobie coś z romantycznego kochanka rozbierając zmysłowo powoli drzewa"

Nie miałam pomysłu na tytuł to wybrałam jeden z cytatów o listopadzie. Dzisiaj mamy 26 października, a już za kilka dni listopad. Jakieś plany na nowy miesiąc? Jak spędzacie Halloween i Wszystkich Świętych? Ja za to 30 października idę z przyjaciółkami na noc horrorów jak co roku tylko tym razem do kina Helios w Sukcesji, ponieważ te filmy są bardziej propsik niż w Multikinie czy Cinema City. Przed kinem idę jeszcze na dyskotekę w moim byłym gimnazjum, bo dawno tam nie byłam.
Jakie filmy grają? No to podaję.
  • Dark Was The Night
  • He Houses  October Built
  • City of Dead Man
  • The Devil Inside 
W sobotę z kolei odpoczywam po tej nocy nieprzespanej, a w niedzielę idę na cmentarz z rodzinką i potem na kolację do babci. Jak ja lubię takie dni z rodziną. Bardzo lubię chodzić w ten dzień wieczorem na cmentarz, ponieważ tyle ludzi jest, wszędzie się znicze palą. Jest tak ciepło i kolorowo. To takie miłe uczucie popatrzeć na ludzi, którzy pamiętają o zmarłych bliskich im osobach.
I macie zdjęcia z dzisiaj jak mi się nudziło cały dzień w domu. :)
Buziaki dla Was! :*


Nowości październikowe!

Dzisiaj do Was przychodzę z kosmetykami, które zakupiłam w czwartek, a dzisiaj mi już przyszły. Zamawiałam je ze strony urodomania.com :)
Zamówiłam sobie dwie pomadki i cień do powiek. Jestem mega z nich zadowolona. Polecam jeśli ktoś lubi takie kolory. :) Lubię kosmetyki z tej strony jak i z kosmetyki z ameryki. Postanowiłam pokazać Wam dzisiaj, bo nie byłam w szkole, ponieważ źle się czułam i moja choroba daje znaki, że trzeba się pilnować. Przejdźmy do rzeczy.

1. Szminka MAKE UP REVOLUTION- kolor crime
cena - 5 zł
Kolor na ustach jest trochę jaśniejszy niż wygląda, ale jest super. Lubię takie kolory, czuję się w nich dobrze. Mimo, że jestem blondynką. :)





2. Szminka ESSENCE - 13 love me 
cena - 9, 90 zł
Kolor też jest mega. Można powiedzieć, że łososiowy. Idealnie się nią maluję i jest godna polecenia.




3. Cień - make up revolution naive
cena- 5 zł
Kolor mi się podoba, ale trochę ciężko się nim maluję. Kolor jest bardzo jasny na twarzy niż w pudełeczku i trzeba go trochę więcej nałożyć, ale da się przeżyć i dlatego go też polecam. :)



A teraz jak to wyglądało na mnie! :)
 Naturalna bez makijażu :)
 Tutaj mam nałożony podkład, cienie i tusz do rzęs
A tutaj do tego jeszcze jedna z pomadek.

wtorek, 20 października 2015

Sport ♥

Dzisiaj przychodzę do Was z tym co lubię najbardziej oglądać, bo grać mogę we wszystko oprócz siatkówki. Kocham ją oglądać, chodzić na mecze, ale grać nie znoszę, bo nie umiem. W gimnazjum nie grałam prawie w ogóle. Przez 3 lata koszykówka, koszykówka i jeszcze raz koszykówka, dlatego umiem w nią grać bardzo dobrze. Koszykówką może trochę mniej się interesuje, ale w moim życiu istnieje siatkówka i piłka nożna. Kibicuję Skrze Bełchatów, Barcelonie i Borussi, ale oglądam również inne mecze drużyn, którym nawet nie kibicuję. Siatkówką zaraziła mnie moja przyjaciółka Agata już baardzo dawno temu. Nie mogę przeoczyć żadnego meczu no chyba, że coś mi wypadnie to wtedy oglądam online. 

"Mamy żółte serca, w których płynie czarna krew, bo to Skra Bełchatów, bo to Skra Bełchatów jest!"
Stare zdjęcie, ale bardzo je lubię! ♥

"Mama urodziła, tata wychował bym Barcelonie kibicował"

Najlepsi ♥

"Borussia Dortmund to codzienność"


poniedziałek, 19 października 2015

19.10.2015- zdjęcia i wspomnienia ♥

Dzisiaj do Was przychodzę ze zdjęciami, które bardzo przypominają mi najlepsze momenty w moim życiu. ♥Zdjęcia ukazują chwile spędzane z przyjaciółmi, z którymi np. po przez nową szkołę straciłam kontakt taki jaki zawsze mieliśmy. :( Mimo to wszystkie znajomości mnie czegoś nauczyły, nadal mnie uczą. Zmieniłam się, nie jestem już taka miła dla wszystkich i naiwna. Szybko się wkurzam i tu jest kolejny minus mojego charakteru. Coś zmieniłam, ale jednak nie wszystko. Mam jeszcze na to czas, może się uda. :) Za moich przyjaciół oddałabym wszystko, bo wiem, że w każdej chwili mogę na nich liczyć, że są obok mnie zawsze  i dzięki nim, wiem, że moje życie jest najlepsze jakie mogłabym mieć. Dziękuję bardzo za wszystko! Najlepiej tylko z Wami spędzać czas. Jak na razie jedyną miłością, która istnieje w moim życiu jest do przyjaciół i rodziny. Oni są najważniejsi. Całe moje życie kręci się wokół nich. :) Chyba każdy marzy o takich najbliższych sobie osobach i większość osób je ma.



















niedziela, 18 października 2015

18.10.2015 ♥

Hejka wszystkim!
Dzisiaj do Was przychodzę z outfit'em niedzielnym. Na dzisiaj mam dwa ulubione, więc pokażę Wam dwa. Za 40 minut jadę na zakupy, a potem do babci, więc stwierdziłam, że skorzystam z chwili i napiszę coś na blogu, bo pewnie później wyleciałoby mi to z głowy, albo bym się uczyła na jutro do szkoły. Ehh ta moja systematyczność na blogu mnie przeraża. Obiecałam sobie coś, a i tak robię to co zwykle. Ale to już musi się zmienić. Chciałabym chociaż 2 wpisy tygodniowo pisać, ale jakbym pisała częściej to byłoby super. Byłabym z siebie bardzo dumna. A przechodząc do tematu denerwuje mnie jesienno- zimowa pogoda. Raz jest bardzo zimno, że aż mi się nie chce wychodzić z domu i marznąć na przystanku jeżdżąc do szkoły, albo wracając i czekać godzinami jak autobus w końcu przyjedzie na czas. Notorycznie się spóźnia, przyjeżdża wcześniej, albo w ogóle wychodzi z trasy. Jak ja bym chciała już mieć wyremontowanie nowe mieszkanie na Retkini i już chodzić na pieszo do szkoły, bo zajmie mi to nie całe 10 minut. A w ten weekend pogoda jest różna. Raz jest ciepło, a raz jest zimno i leje. Wczoraj wychodząc wieczorem po Zuzię na 15 minut, bo przyszła do mnie pierwszy raz na noc to musiałam się ogrzewać później cały czas w domu przy grzejniku. Może nie byłoby zimno gdyby nie to, że deszcz padał cały dzień i odczuwało się już taką typową zimę. A dzisiaj rano padało, potem tylko mżawka, a teraz nie pada i jest w miarę ciepło. To teraz przejdę do outfit'u. Mam dwa do wyboru. Różnią się tylko jedną rzeczą. Patrząc na pogodę wybiorę pierwszy. Moje outfit'y na dzisiaj są wygodne i takie na co dzień.


sweter- Bershka
bluzka - New York
top szary - niestety nie znam sklepu, bo prezent od Cioci
legginsy - Terranova

wtorek, 13 października 2015

Ulubione kosmetyki!

Hejka! Dzisiaj przychodzę do Was z moimi ulubionymi ostatnio kosmetykami. Tak jak chyba każda z Was przyzwyczajona jestem do makijażu. Wyjdę bez makijażu, ale będę się źle czuła. Muszę mieć umalowane oczy, a nic więcej nie jest mi potrzebne, żeby wyjść z domu. Jak to ja oczywiscie, że normalny makijaż dzienny dla mnie to podkład, tusz, czasem cienie i pomadka lub błyszczyk, ale ostatnio używam tylko pomadek. No to może zacznę do poszczególnego omawiania. ;)

1. Podkład matujaco-kryjący Bourjois paris Air Mat odcień 02. W końcu postanowiłam zafundować sobie droższy i lepszy podkład, bo mój wcześniejszy strasznie wyglądał po dłuższym czasie na twarzy cała byłam różowa i świecąca. A teraz jestem bardzo zadowolona. Matuje, kryje przez cały dzień. To jest to co zawsze chciałam mieć. :) Polecam!

2. Maskara do rzęs nadająca mega objętość i efekt "kociego oka" Wibo
 Drugim kosmetykiem, o którym Wam powiem to tusz do rzęs. Tutaj zawsze miałam dylemat co do wyboru. Przebierałam w tych tuszach, miałam tyle różnych od siebie, aż w końcu udało mi sie jeden znaleźć i ciągle go kupuję. 

3. Trzecim produktem są cienie do powiek. Jedne są najbardziej przeze mnie lubiane czyli z rouge bunny rouge nr 23. Kosztowały one w Douglas 100 zł, ale żebyłam wtedy na sesji zdjęciowej to miałam o 50 zł taniej. Drugimi cieniacieniami są z miss sporty. Lubię je, ponieważ długo szukałam w odcieniu brązowego, aż w końcu je znalazłam.  


4. Ostatnimi produktami są 2 pomadki matujące z Golden Rose. Różnią się kolorem i tym, że jedna jest w postaci kredki. Ta w formie kredki jest mocno różowa, ale trzyma się cały dzień mimo, że będę jadła czy piła. Trzyma się tak jak na początku. Druga jest jaśniejsza, dlatego używam jej do szkoły, ale ta tak samo się trzyma jak ta w kredce. Chyba będę kupowała tylko pomadki masujące, bo raz się umaluję i już mam z głowy, a inne się zmazują już po głupiej rzeczy. 


To już wszystkie moje ulubione produkty, ponieważ spełniają moje wymagania co do koloru, krycia i wytrzymałości na twarzy.

poniedziałek, 12 października 2015

Październik

Nie dawno był 1 września i nowy rozdział życia czyli pierwszy dzień liceum, a tu już 12 października. Już minął miesiąc i ja już się zaaklimatyzowałam. Mam super klasę i z tego najbardziej się cieszę. Dzisiaj kandydowałam do samorządu szkolnego. Nie muszę być przewodniczącą, ale mam nadzieję, że chociaż będę w samorządzie jako jedna z zastępców. Mimo, że w gimnazjum tylko pomagałam przy samorządzie to robiłam tyle tak jakbym w nim była. Najlepsze ostatnie dwa weekendy spędzone z przyjaciółmi i ze znajomymi. W pierwszy tydzień października byłam z koleżankami z klasy (z Zuzią i Natalią) w manu na noc zakupów. Mimo, że nie kupiłam nic, ponieważ złapała mnie bieda, bo wcześniej byłam na zakupach w sukcesji to i tak się świetnie z nimi bawiłam. A ten weekend spędziłam też z nimi oraz przyjaciółkami i Jankiem. Niestety musiałam ich opuścić wcześniej z powodu problemów rodzinnych. :( Październik okres jesienny, a tu zima nas zaskoczyła?! Czy 12 października to pierwszy dzień zimy?! Tak jak lubię zimę, bo wszędzie jest biało i atmosfera świąt to wolę jednak mieć w grudniu, a nie 2 miesiące wcześniej. ;/ Ten wpis jest z wczorajszą data, bo wtedy zaczęłam go pisać. Dzisiaj nie padał śnieg, ani deszcz i zdecydowanie było cieplej niż wczoraj, ale nadal zimno. :(