niedziela, 15 listopada 2015

14-15.11.2015

Na samym początku chciałam przeprosić, że tak długo nic nie pisałam. Niestety nie miałam weny.
Jak spędzacie niedzielę? Jak spędziliście sobotę? Ja miałam cały weekend leniuchować, ale jednak robię to tylko dzisiaj, ponieważ wczoraj spędziłam czas ze znajomymi. Na 17:40 wybrałam się z przyjaciółką Agatą (jej blog) http://healtyandhappy.blogspot.com/?m=1 do kina na film "Listy do M 2" Mega mi się ten film podobał, zresztą tak samo jak pierwsza część. Byłam zszokowana jak weszłam do kina i zobaczyłam te wieeelkie kolejki. Pierwszy raz od dawna widziałam tyle osób, ale co się dziwić skoro weszły 3 nowe premiery do kina. Dwa filmy i jedna bajka. Ledwo co nam udało się kupić bilety, wyhaczyłyśmy dobre miejsca. Po kinie koło 20 poszłam na spacer z przyjaciółką Dominiką i koleżanką Natalią. Wróciłam do domu około 21:30. Porozmawiałyśmy, pośmiałyśmy się jak zawsze. Usnęłam wczoraj bardzo szybko, aż dziwne. Niestety dzisiaj nie mam siły na nic, pogoda dobija. Jest okropna, pada i pada bez końca. :( Cały dzień w łóżku, wstałam tylko na obiad i potem znowu się położyłam oglądając "Mam Talent" i powtarzając matematykę na jutro, bo mam poprawę sprawdzianu. Nienawidzę matematyki. Jeszcze ciągle z niej dostaję jedynki, mimo, że wcześniej się uczę. Jedynka to już chyba moja rutyna. Problemy sprawiają mi dwa przedmioty matematyka i fizyka. Obu nie lubię, choć wolę z nich matematykę. I tak o to spedzę cały dzień, bo nie zamierza się nic zmienić. Jutro powinnam coś też dodać. Naprawić tą dłuższą przerwę. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz