Jak spędzacie niedzielę? Jak spędziliście sobotę? Ja miałam cały weekend leniuchować, ale jednak robię to tylko dzisiaj, ponieważ wczoraj spędziłam czas ze znajomymi. Na 17:40 wybrałam się z przyjaciółką Agatą (jej blog) http://healtyandhappy.blogspot.com/?m=1 do kina na film "Listy do M 2" Mega mi się ten film podobał, zresztą tak samo jak pierwsza część. Byłam zszokowana jak weszłam do kina i zobaczyłam te wieeelkie kolejki. Pierwszy raz od dawna widziałam tyle osób, ale co się dziwić skoro weszły 3 nowe premiery do kina. Dwa filmy i jedna bajka. Ledwo co nam udało się kupić bilety, wyhaczyłyśmy dobre miejsca. Po kinie koło 20 poszłam na spacer z przyjaciółką Dominiką i koleżanką Natalią. Wróciłam do domu około 21:30. Porozmawiałyśmy, pośmiałyśmy się jak zawsze. Usnęłam wczoraj bardzo szybko, aż dziwne. Niestety dzisiaj nie mam siły na nic, pogoda dobija. Jest okropna, pada i pada bez końca. :( Cały dzień w łóżku, wstałam tylko na obiad i potem znowu się położyłam oglądając "Mam Talent" i powtarzając matematykę na jutro, bo mam poprawę sprawdzianu. Nienawidzę matematyki. Jeszcze ciągle z niej dostaję jedynki, mimo, że wcześniej się uczę. Jedynka to już chyba moja rutyna. Problemy sprawiają mi dwa przedmioty matematyka i fizyka. Obu nie lubię, choć wolę z nich matematykę. I tak o to spedzę cały dzień, bo nie zamierza się nic zmienić. Jutro powinnam coś też dodać. Naprawić tą dłuższą przerwę. :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz